Ale czy słyszeliście kiedyś o naleśnikach bez mąki? Dzisiaj zapraszam Was właśnie na nie! Przepis przedstawię w mojej ulubionej wersji – z twarożkiem, ale oczywiście możecie je podać z czym tylko chcecie.
Na samym początku rozbijamy 5 jajek i dodajemy do nich cukier, łączymy oba składniki. Wsypujemy skrobię i mieszamy do czasu, aż pozbędziemy się wszystkich grudek. Dolewamy mleko i olej, mieszamy, a następnie odstawiamy na 15 minut.

Tutaj ważna uwaga – smażymy je tylko z jednej strony, nie przewracamy! Konsystencja ciasta jest bardzo rzadka, wlewamy go tyle, aby naleśniki nie były za grube i nie spaliły się z jednej strony, kiedy z drugiej będą surowe.
Mieszamy go z cukrem i nadziewamy usmażone naleśniki. Zawijamy wedle upodobań – ruloniki lub trójkąty (w moim przypadku zawsze trójkąty). Wkładamy je do naczynia żaroodpornego i z góry smarujemy roztopionym masłem oraz kwaśną śmietaną.